Ehe. Zanim Was jeszcze znałem, a Konewka była dzika, planowaliśmy z Maximusem zrobić jednego kumpla na takie "znalezisko" w zalanych częściowo podziemnych korytarzach. Miała być wóda w zalakowanej skrzynce. Ale Konewkę odrestaurowali, zaczęli pilnować i figa wyszła.
_________________ "Kiedy kradnie jeden człowiek - to kleptomania, kiedy kradnie cały naród - to Germania" (Bogdan Wojdowski)
A dlaczego lipa? Przecież widać iż skrzynka była hermetycznie zamknięta. A byliście może w muzeum w Zalesiu ? Gość posiada zasobnik (podobnie uszczelniony) który przeleżał w morzu z 40 lat, po otwarciu broń była w idealnym stanie ... ale niestety MO
pozdro
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach